piątek, 22 lipca 2016

4 TYGODNIE! :)

Kiedy minęły już wszystkie doły, wątpliwości i podłe nastroje ledwo zdążyłam się zorientować, że rozpoczęłam już 4 tydzień mojego planu dietetycznego. 
Szczerze mówiąc kiedy zaczynałam to ten termin wydawał mi się bardzo odległy, wręcz czasami niemożliwy. Ale mój upór, wola zmiany i konsekwencja doprowadziły mnie do zakończenia pierwszego miesiąca diety.

Nie spodziewałam się, że wszystko minie tak szybko. Początki nie były łatwe. Miewałam wahania nastrojów i nierzadko chciałam sięgnąć po ulubione słodycze. Ale potem z każdym dniem i z każdym tygodniem było coraz lepiej. Czułam się lżej, korzystniej. Dieta dostarczała mi niezbędnych składników, witamin i zawsze byłam najedzona. Bycie na diecie nie powodowało, że chodziłam głodna. Każdego tygodnia waga pokazywała mniejszą cyfrę, a summa summarum weszłam w spodnie, które jeszcze miesiąc temu były mi z małe.
Na starcie moja waga wynosiła aż 93 kg. Po 4 tygodniach diety waga wskazała 87.2 kg. Na minusie niecałe 5 kg. Jestem naprawdę z siebie dumna. Może nie widać tego tak gołym okiem, ale waga nie kłamie. Czuję się lżejsza i tak jak wspominałam, mogę ubrać rzeczy, które jeszcze niedawno były za ciasne. 

Dzięki diecie zyskałam jeszcze wiele innych ważnych rzeczy. 

Podsumowując:
  • na minusie niecałe 5 kg
  • w obwodach mniej nawet do 3 cm
  • lepsze samopoczucie
  • lepiej wyczuwalny smak potraw
  • jem mniej, tzn. na chwilę obecną na pewno nie zjadłabym tyle ile jadłam kiedyś
  • jem zdrowo
  • mam więcej energii
  • czuję się lepiej nie tylko fizycznie, ale też pod względem psychicznym (czuję się atrakcyjniejsza i bardziej pewna siebie)
  • piję regularnie wodę (wcześniej nie piłam jej wcale albo bardzo mało)
  • poznałam wiele smacznych produktów, których wcześniej nie znałam.
Mam ogromną świadomość, że nie zyskałabym tego wszystkiego bez mojego suplementu diety TRIZER. (do kupienia tu: http://www.trizer.pl/) On bardzo przyczynił się do tego, że mój wynik jest taki a nie inny. 
Trizer nie tylko spalał mój tłuszcz, ale też sprawił, że moja cera jest w dużo lepszej kondycji niż wcześniej. Włosy są mocniejsze, bardziej lśniące i nie przetłuszczają się jak kiedyś, a paznokcie rosną szybciej i szczerze mówiąc również są mocniejsze. Dzięki niemu mam też więcej energii i czuję się znakomicie.

Jeśli ktoś z Was się waha czy rozpocząć dietę i jaki suplement wybrać to szczerze polecam Trizera, do którego otrzymacie 30dniową spersonalizowaną dietę, a efekty na pewno przejdą wasze najśmielsze wyobrażenia! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz